Podwyżki opłat za użytkowanie wieczyste

Nowy rok przyniesie wzrost opłat za użytkowanie wieczyste. W Warszawie i Katowicach będzie ono średnio o 20 proc. wyższe. Ale już w Białymstoku – średnio o 120 proc., a w Zielonej Górze – aż o 300 proc. Będzie lawina odwołań.

Miasta przed końcem roku śrubują wysokość opłat za użytkowanie wieczyste. Lokatorzy i przedsiębiorcy w całej Polsce otrzymują lub za chwilę dostaną wypowiedzenia starych umów. Zaskoczeni skalą podwyżek, zalewają teraz wnioskami samorządowe kolegia odwoławcze.

Pism od urzędów w sprawie nowych stawek opłat za użytkowanie wieczyste powinni spodziewać się przede wszystkim właściciele nieruchomości, których gminy nie wyceniały od kilku lub kilkunastu lat. Ich wyceny są, zdaniem urzędników, najbardziej nieaktualne. – Jeśli z przeprowadzonych operatów wynikać będzie konieczność podniesienia opłat, to stanie się to dość szybko. Trudno powiedzieć, jak wysoka będzie podwyżka – mówi nam Anna Szpytko, rzecznik prasowy urzędu miasta w Poznaniu.

Wiele innych miast podjęło już decyzje o skali podwyżek.

– Opłata w 2012 r. dla gruntów stanowiących wartość miasta wzrośnie o blisko 20 proc. – mówi Dariusz Czapla z urzędu miejskiego w Katowicach. Nieoficjalnie wiadomo, że średnio o tyle samo opłaty podniesie Warszawa. – Wysłaliśmy już kilka tysięcy wypowiedzeń starych umów – zdradza nam pracownik Zarządu Mienia Skarbu Państwa w Warszawie. Także Lublin i Kraków wysyłają pisma do mieszkańców. – Do 30 listopada miasto skierowało niemal 5,6 tys. wypowiedzeń do użytkowników wieczystych – tłumaczy Kinga Sadowska z krakowskiego magistratu. Duże podwyżki (procentowo) planuje Białystok. – Wysłaliśmy 2159 wypowiedzeń. Opłaty wzrosną średnio o 120 proc. – podaje Ewa Kasprowicz z departamentu skarbu. Podobnie jest w Opolu. Samorząd, który ostatnie aktualizacje opłat przeprowadził w 2006 r., zafunduje 100-proc. podwyżki w dwóch z czternastu dzielnic miasta. Takie same podwyżki szykuje Bydgoszcz.

Powody do niepokoju mogą mieć też zielonogórscy przedsiębiorcy. W ich przypadku opłaty mają wzrosnąć nawet trzykrotnie. Wiele nieruchomości było niewycenianych przez kilkanaście lat. – Lokatorów na razie zostawiamy w spokoju – mówi nam pracownik urzędu miejskiego. Wrocław nie określa, o ile wzrosną roczne opłaty. – Nie można podać średniej kwoty, bo jest ona inna dla każdej nieruchomości i zależy od jej wyceny przez rzeczoznawcę – twierdzi Julia Wach z wrocławskiego magistratu.

Cykl podwyżek wiele samorządów zaczęło w ub.r., zaraz po wyborach rad gmin, powiatów i sejmików wojewódzkich. I zanosi się na to, że w przyszłości będzie to jedno ze źródeł szukania przez samorządy większych dochodów.

Zaskoczeni wysokością nowych opłat użytkownicy wieczyści zaczęli masowo składać wnioski do samorządowych kolegiów odwoławczych. – Do tej pory spłynęły 1163 wnioski. To więcej niż w całym zeszłym roku, napływają kolejne – mówi Teresa Pielesz z SKO w Katowicach. Dodaje, że niektóre dotyczą podwyżek rzędu 600 proc. – Z reguły jednak przedmiotem zaskarżenia są małe wzrosty opłat, np. z 8 do 50 zł rocznie – zaznacza. Mimo to nie brakuje przykładów wzrostów, które znacznie bardziej uderzą po kieszeni użytkowników wieczystych. – Moją nieruchomość gruntową wyceniono na 600 tys. zł, o jedną trzecią więcej w porównaniu z wyceną z 2007 r. Podwyżka tłumaczona jest wzrostem cen nieruchomości. To absurd, bo wiadomo, że ceny spadają – skarży się mieszkaniec warszawskiego Mokotowa. W efekcie za 300-metrową działkę będzie w przyszłym roku płacić 6 tys. zł zamiast 3 tys. zł.
Podwyżki będą wchodzić w życie stopniowo. Zgodnie z obowiązującymi od października zmianami w ustawie o gospodarce nieruchomościami będą rozłożone na trzy lata. W przyszłym roku opłata może być co najwyżej dwukrotnie większa od dotychczasowej, a w kolejnych latach będzie sukcesywnie podwyższana do ustalonej wysokości.

DGP radzi

Jeśli nie zgadzamy się z nową stawką opłat za użytkowanie wieczyste, mamy prawo złożyć wniosek do samorządowego kolegium odwoławczego.

Jeśli opłata jest zbyt uciążliwa, osoba fizyczna może uzyskać 50-proc. bonifikatę, po złożeniu wniosku do organu wypowiadającego (np. urzędu dzielnicy). Warunkiem jest wynagrodzenie na osobę w rodzinie nieprzekraczające 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej.

Opłatę można rozłożyć na raty. W tym celu trzeba złożyć wniosek najpóźniej do dwóch tygodni przed terminem płatności.

Tomasz Żółciak
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Posted in: Wiadomosci Comments(0) December 2011

Ile zarabiają eksperci od nieruchomości?

Pensje dobrych rzeczoznawców majątkowych, zarządców nieruchomości lub pośredników w obrocie nieruchomościami mogą nawet o kilkanaście razy przewyższać średnią krajową – wyliczyła firma Home Broker.

Żeby wykonywać legalnie którąś z tych profesji, trzeba uzyskać państwową licencję, a to kosztuje sporo czasu i pieniędzy. Oczywiście, umiejętności poszczególnych osób weryfikuje rynek. Renomowany rzeczoznawca majątkowy może osiągać miesięczne dochody na poziomie 20-30 tys. zł, ale początkujący muszą zadowolić się niewielkim ułamkiem tej kwoty. Teoretycznie rzeczoznawca wykonujący zawód kilka lat powinien być w stanie zrealizować dziesięć prostych wycen miesięcznie i do tego kilka razy w roku wykonać większe zlecenie, co dawałoby średnie zarobki netto na poziomie 7 tys. zł, a więc blisko trzykrotnie więcej niż średnia krajowa.

W podobnej sytuacji są pośrednicy w obrocie nieruchomościami. Tu także zarobki są zróżnicowane, a dodatkowo biznes ten jest jeszcze bardziej narażony na koniunkturę na rynku nieruchomości. Zgodnie z danymi Home Broker średnie dochody tego typu specjalistów w największych miastach kraju wyniosły w 2010 r. ok. 6 tys. zł miesięcznie. Dolne i górne widełki wynagrodzenia mogą różnić się jednak kilkunastokrotnie wobec przedstawionej średniej.

Najbardziej stabilnym źródłem dochodu wydaje się praca zarządcy nieruchomości, co wynika z mniejszego wpływu koniunktury na liczbę otrzymywanych zleceń. Wynagrodzenie zarządcy jest zależne od tego jak wiele budynków i o jakiej powierzchni ma pod swoją kuratelą. Można przyjąć, że od czterech do sześciu budynków to liczba, którą przeciętny zarządca jest w stanie się zajmować. Każdy z nich powinien generować dochód na poziomie od 600 do 1000 zł, co daje średnio 4 tys. zł miesięcznie.

Źródło: GazetaDom.pl

Posted in: Wiadomosci Comments(0) December 2010

Zmiany dotyczące świadectwa energetycznego

Możesz się upewnić wydając kilkaset złotych na świadectwo charakterystyki energetycznej. Ale czy to ma sens? Wprawdzie jeśli zamierzasz swój dom lub mieszkanie sprzedać bądź wynająć, musisz się liczyć z tym, że kontrahent zażąda tego dokumentu. I jeśli mu go nie dostarczysz, zrezygnuje z transakcji. Jednak nie dajcie sobie wmówić, że bez tego typu certyfikatu będzie ona nielegalna.
Zacznijmy od tej ostatniej kwestii – czyli braku świadectwa – bo wzbudza ona najwięcej emocji. W dodatku najpewniej wzrosną one w najbliższych tygodniach. Jutro wchodzi w życie nowelizacja prawa budowlanego, która częściowo zmienia przepisy dotyczące świadectw energetycznych. Ci specjaliści, którzy liczą na profity z ich sporządzania lub z organizacji szkoleń dla osób chcących świadczyć tego typu usługę, najpewniej będą przekonywali, że uzyskanie świadectwa jest przymusowe, a każdy, kto twierdzi inaczej, namawia do łamania prawa.
Czytaj dalej »

Posted in: Prawo, Wiadomosci Comments(0) October 2009

Mieszkania pod klucz

Coraz więcej osób decyduje się na zakup mieszkania wykończonego przez dewelopera. Choć trudno jeszcze mówić o modzie na opcję “pod klucz”, to takie rozwiązanie staje się coraz bardziej popularne. Co ciekawe, w wypromowaniu tego standardu pomógł kryzys gospodarczy

– Program sprzedaży wykończonych mieszkań cieszy się coraz większym powodzeniem. Już około 30-40 proc. naszych klientów decyduje się na takie rozwiązanie – mówi Radosław Bieliński z firmy Dom Development S.A. Dodaje, że to naturalna kolej rzeczy, bo wszystkie kraje Europy Zachodniej zdecydowanie odchodzą od standardu deweloperskiego. Nic więc dziwnego, że opcję “pod klucz” znajdziemy w ofertach większości rodzimych deweloperów. Np. firma Mermaid Poperties proponowała luksusowo urządzone apartamenty w swoim mokotowskim osiedlu River House, a J.W. Construction przywrócił taką możliwość w ubiegłym roku, po kilku latach przerwy, tłumacząc swoją decyzję zwiększonym zainteresowaniem klientów.

– Nie możemy jeszcze mówić o modzie, ale na pewno oferty typu “pod klucz” cieszą się coraz większym zainteresowaniem – przyznaje Aleksandra Szarek, analityk rynku nieruchomości Home Broker. – Nie jest to jeszcze także element warunkujący wybór mieszkania, ale coraz więcej klientów się o taką możliwość dopytuje. Przyczyn można doszukiwać się w kryzysie, który sprawił, że deweloperzy proponują bardzo korzystne cenowo rozwiązania – dodaje.

Rzeczywiście deweloperzy różnicują swe oferty, kierując je do konkretnego odbiorcy. I tak np. Dom Development S.A. proponuje trzy programy: “klucz”, “komfort” i “premium”, gdzie za mkw. trzeba zapłacić odpowiednio: 590, 820 i 1390 zł. Programy różnią się ilością, a także jakością materiałów, które zostaną wykorzystane przy remoncie. Podobnie trzy możliwości oferuje J.W. Construction. Tu pakiety “silver”, “gold” i “platinium” kosztują 610, 740 i 1500 zł za mkw. Zdarza się także, że podstawowe wykończenie wliczane jest w cenę mieszkania. Tak było w przypadku apartamentów River House, gdzie za program minimum nie trzeba było dopłacać. – Z naszych wyliczeń wynika, że klient, który zdecyduje się na podstawową opcję oferty “pod klucz”, wyda mniej więcej podobną kwotę, co w przypadku samodzielnego remontu – mówi Szarek.

Co zatem właściwie oznacza oferta “pod klucz” i czym różni się od tzw. standardu deweloperskiego? W tej drugiej opcji odbieramy mieszkanie przygotowane pod samodzielne wykończenie. Ściany są otynkowane, na podłodze znajduje się wylewka, wyprowadzone są instalacje pod urządzenia wodno-kanalizacyjne i centralne ogrzewanie, doprowadzona jest instalacja elektryczna. Jeśli zdecydujemy się na kupno gotowego do zamieszkania lokalu, deweloper zorganizuje ekipę, która pomaluje nam ściany, położy podłogi, glazurę i terakotę, zainstaluje urządzenia sanitarne. Dostaniemy także deweloperską gwarancję na jakość wykonania tych prac. W większości ofert znajdują się też możliwości konsultacji z dekoratorem wnętrz (który podpowie jak połączyć materiały), a nawet zlecenia deweloperowi wykonania naszego własnego projektu (oczywiście za dodatkową opłatą). – Obliczyliśmy, że osoba, która decyduje się na samodzielne wykończenie mieszkania, spędza średnio tysiąc godzin, nadzorując prace, przemierzając sklepy i wybierając materiały – mówi Bieliński.

Choć analitycy rynku odnotowują zwiększone zainteresowanie możliwością “pod klucz”, podkreślają zarazem, że długo jeszcze nie zastąpi ona samodzielnego wykańczania mieszkań. – Klienci stanowczo wolą brać to zadanie na siebie. Bardzo modne stało się ostatnio zatrudnianie architekta wnętrz i wybieranie z nim odpowiednich materiałów oraz dodatków – uważa Marcin Drogomirecki z portalu Oferty.net. Według Aleksandry Szarek, dzieje się tak dlatego, że kupno gotowego mieszkania kojarzy się ciągle z ograniczoną możliwością wyboru. – Pakietowe rozwiązania są zdecydowanie szybsze i prostsze. Jednak wybór, który mamy, zależy od ceny i kiedy weźmiemy pod uwagę tzw. mieszkania popularne, jest on zdecydowanie zawężony – mówi Drogomirecki.

Źródło: Dziennik Metro

Posted in: Wiadomosci Comments(0) October 2009

Wykup gruntu aby płacić mniej

Spółdzielnie mieszkaniowe mogą spać spokojnie w tym i prawdopodobnie w przyszłym roku. Miasto nie będzie im aktualizowało opłat za użytkowanie wieczyste gruntu. A co z innymi?

Wysokość opłaty za wieczyste użytkowanie zależy od wartości nieruchomości i wynika z ustawy. 1 proc. rocznie płaci się od gruntów przeznaczonych na cele mieszkaniowe, a 3 proc. od tych pod usługi. Opłata zmienia się, gdy gmina dochodzi do wniosku, że wartość nieruchomości wzrasta. Aktualizacji może jednak dokonać nie częściej niż raz w roku. W praktyce konkretne nieruchomości wyceniane są znacznie rzadziej. Jest ich zbyt wiele, by wszystkie objąć taką operacją raz na rok. Zazwyczaj na pierwszy ogień idą do aktualizacji grunty, które szybko zyskują na wartości, pozostałe – czekają.
Czytaj dalej »

Posted in: Wiadomosci Comments(0) October 2009

« Previous Entries