Latest News
- Raty kredytów - szaleją
- Podwyżka prądu w nowym roku
- Tanie mieszkania w Sopocie
- Gdzie najkorzystniej pożyczyć na mieszkanie
- Rząd zrównuje prawa wywłaszczonych właścicieli nieruchomości
- Sky Tower - wstrzymana budowa
- Podatki od nieruchomości
- Za 2 lata deficyt mieszkań i ponowny wzrost cen
- Mayland Real Estate w Polsce
- Jak się tanio urządzić
Categories
Monthly Archives
Blogroll
Meta
Jak tanio wynająć mieszkanie
Posted by admin
Ceny mieszkań w ostatnich latach szaleńczo wzrosły. Nasze pensje, mimo że rosną średnio o ponad 10 proc. rocznie, przez lata nie nadążały za wzrostami cen na rynku nieruchomości. Według raportu Szybko.pl i Expandera w czerwcu ceny ofertowe mieszkań na rynku wtórnym w Warszawie sięgały 8,8 tys. zł za metr kw., w Krakowie wynosiły średnio 7,7 tys., a we Wrocławiu prawie 7,1 tys. zł. W przypadku Warszawy czy Krakowa to nieco mniej niż rok wcześniej, ale od tego czasu skomplikowała się sytuacja na rynku kredytowym. Stopy procentowe w ostatnim czasie bowiem wzrosły, i to zarówno w Polsce, jak i w Szwajcarii. A to oznacza droższe kredyty. Osoby, które zaciągnęły kredyty w obcych walutach, mają o tyle lżej, że złoty umocnił się, a to oznacza mniejszy kredyt walutowy do spłaty.
Co z tego, że rynek się teraz trochę uspokoił, skoro wielu Polaków na własne M dalej po prostu nie stać. Pozostaje im wynajęcie mieszkania. Problem w tym, że przez lata wzrostu cen na rynku nieruchomości do góry poszły też stawki za najem lokali. Także w ostatnim roku ceny wynajmu wzrosły. - Rynek wynajmu jest zawsze pół roku do dziewięciu miesięcy za rynkiem mieszkaniowym. Uspokoi się prawdopodobnie dopiero w październiku lub listopadzie - mówi Michał Wilczyński z Szybko.pl. Ale nie ma on dobrych wiadomości dla osób, które właśnie teraz zaczynają szukać mieszkań do wynajęcia. - Już teraz zaczęło się windowanie cen, w sierpniu nastąpi jego kumulacja, gdy ceny pewnie wzrosną nawet o 10-15 proc. od normalnego poziomu - mówi Wilczyński. Sezonowy wzrost wynika głównie z gorączkowych poszukiwań mieszkań przez studentów przed rozpoczynającym się nowym rokiem akademickim.
Wynajmuję? A ile to kosztuje?
Cena wynajęcia mieszkania zależy od wielu czynników. Po pierwsze, od miasta. W dużych aglomeracjach, jak Warszawa, Kraków, Wrocław czy Gdańsk, kosztuje to najwięcej. Tam za kawalerkę zapłacimy miesięcznie średnio grubo ponad 1000 zł. Rekordowa pod tym względem jest Warszawa, gdzie w II kw. tego roku koszt wynajmu jednopokojowego mieszkania sięgał 1450 zł, w Gdańsku i Wrocławiu trzeba było zapłacić za to prawie 1300 zł. W przypadku innych miast, np. Olsztyna, Bydgoszczy czy Torunia, wynajęcie kawalerki to średnio wydatek poniżej tysiąca złotych miesięcznie.
Wynajmując lokal, warto się jednak zastanowić, czy nie jest nam potrzebne większe mieszkanie. Może się to okazać… tańsze. A to dlatego, że dwupokojowe lub trzypokojowe mieszkanie możemy współwynajmować i dzielić się kosztami. Wynajęcie mieszkania dwupokojowego to średnio wydatek rzędu 1-2 tys. zł miesięcznie. I znowu ceny bardzo różnią się w zależności od regionu Polski. Z kolei lokal trzypokojowy wynajmiemy za około 1,4 tys. zł w Białymstoku czy Bydgoszczy. Ale w Krakowie to wydatek już rzędu 2 tys. zł, we Wrocławiu około 2,4 tys. zł, a w Warszawie 2,6 tys. zł.
Ale to są oczywiście ceny średnie, które w swoim raporcie wyliczył serwis Szybko.pl i Expander na podstawie ogłoszeń zamieszczanych w Szybko.pl. Ceny wynajmu konkretnych mieszkań mogą znacząco odbiegać od tych wielkości. Zależą bowiem m.in. od odległości od centrum miasta, od skomunikowania, czy wreszcie standardu mieszkania. Dużo też zależy od budynku - więcej zapłacimy za lokal w nowym budynku na strzeżonym osiedlu, mniej w bloku z wielkiej płyty.
W Warszawie najdroższymi dzielnicami są położone w samym centrum Śródmieście, ale też dobrze skomunikowane z centrum Ochota, Mokotów i Żoliborz. Ale wysokie ceny za wynajem są też na oddalonych od centrum Kabatach. Tam przeważa nowe budownictwo, a dodatkowo dzielnicę z centrum łączy linia metra. W Krakowie najwyższe ceny wynajmu są na Starym Mieście, ale sporo też zapłacimy w dzielnicy Krowodrza czy Zwierzyniec. Najtaniej wynajmiemy mieszkania w okolicach oddalonych od centrum, np. w Nowej Hucie. We Wrocławiu jest podobnie - najdrożej jest w okolicach Starego Miasta, najtaniej np. w dalszych zakątkach takiej dzielnicy jak Psie Pole.
Jak wynająć mieszkanie?
Można to zrobić na dwa sposoby - albo samemu, albo przez pośrednika. Każda z opcji ma swoje zalety i wady.
Z pośrednikiem
Zaletą licencjonowanej agencji zajmującej się pośrednictwem w obrocie nieruchomościami jest bezpieczeństwo. Dobry pośrednik daje po prostu gwarancję, że nie wynajmiemy kota w worku. Ale nic nie ma za darmo. Jeśli chcesz wynająć mieszkanie przez agencję pośrednictwa, musisz liczyć się z dodatkowymi wydatkami.
Jednorazowa prowizja za pośrednictwo waha się średnio od 50 do 100 proc. miesięcznego czynszu plus VAT. To spory koszt, ale z drugiej strony dobra i wiarygodna agencja gwarantuje, że mieszkanie będzie spełniało twoje oczekiwania oraz że nie zostaniesz oszukany.
Ale uwaga! Agencja agencji nierówna. Zanim skorzystasz z usług takiej firmy, warto się dowiedzieć o niej czegoś więcej. Pośrednik musi mieć świadectwo licencji zawodowej. Przed skorzystaniem z usług jakiejś agencji nieruchomości warto poprosić o pokazanie licencji.
Po drugie, każdy pośrednik musi być ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej.
Po trzecie, wskazane jest, by pośrednik był zrzeszony w jednym z lokalnych stowarzyszeń pośredników w obrocie nieruchomościami. Daje to dodatkowe gwarancje jego wiarygodności oraz jakości wykonywanych usług. Przy stowarzyszeniach działają sądy koleżeńskie i komisje etyki, które dodatkowo stoją na straży przestrzegania zasad etyki zawodowej.
Uwaga! Nigdy nie płać agencji z góry. Uczciwy pośrednik wyróżnia się tym, że nie bierze pieniędzy przed wykonaną pracą.
Na czym polega współpraca z pośrednikiem? Podpisujesz z nim umowę pośrednictwa najmu. W ten sposób upoważniasz go do poszukiwania dla ciebie mieszkania. Agent wyszukuje kilka propozycji. Odwiedzasz wybrane mieszkania i albo decydujesz się na któreś z nich, albo rezygnujesz. Prowizję płacisz agencji dopiero w dniu podpisania umowy najmu z właścicielem mieszkania.
Bez pośrednika
Drugą możliwością jest wynajęcie mieszkania bezpośrednio od właściciela lokalu. Kosztuje to na pewno mniej, bo w ten sposób ominiemy prowizje, które pobiera pośrednik. Z drugiej strony szukanie samemu zabiera więcej czasu, a dodatkowo wymaga pewnej wiedzy np. na temat tego, jak powinna być skonstruowana umowa najmu.
Znalezienie mieszkania do wynajęcia bezpośrednio od właściciela nie powinno być problemem. Ogłoszeń szukać można w licznych serwisach internetowych (choćby dom.gazeta.pl) lub w gazetach papierowych - choć musisz się przygotować, że tam dużo ogłoszeń pochodzi od agencji. Jeśli szukasz mieszkania w konkretnej okolicy, pomyśl nad rozwieszeniem tam ogłoszeń.
Kiedy znajdziesz odpowiadający ci lokal (przynajmniej na papierze), to czas zadzwonić do właściciela. Warto już przez telefon dokładnie go wypytać o interesujące szczegóły dotyczące lokalu. O co pytać? Po pierwsze, o cenę najmu. Jeśli ci nie odpowiada, a właściciel nie jest skłonny do obniżki, nie ma sensu dalej dyskutować. Jeśli cena jest w twoim zasięgu, warto zadać pytanie o wielkość mieszkania, liczbę pokoi, usytuowanie w budynku. Wypytaj o to, czy mieszkanie jest głośne, jaki jest jego standard, umeblowanie, wyposażenie (pralka, lodówka), kiedy ostatnio było remontowane. Spytaj, czy i jak wysoką kaucję właściciel pobiera i kiedy możesz się wprowadzać.
Jeśli oferta wyda się interesująca, trzeba się umówić na oglądanie mieszkania. Już na początku zwróć uwagę na okolicę - czy jest głośno, czy okolica budynku wydaje się bezpieczna. Sprawdź od razu, czy działa domofon. W mieszkaniu przyjrzyj się dokładnie, czy nie ma śladów wilgoci i grzyba (w łazience, kuchni lub przy oknach) lub insektów, np. karaluchów. Sprawdź szczelność okien, rzuć okiem na instalacje, czy są w dobrym stanie. Poproś właściciela o pokazanie wysokości rachunków, spytaj go, czy mieszkanie jest ubezpieczone - jeśli tak, to poproś o pokazanie polisy.
Wypytaj też o sąsiadów lub o to, czy lokal był wcześniej wynajmowany. Jeśli był, to porozmawiaj z właścicielem o możliwości wymiany zamków.
Uwaga! Upewnij się, co zawiera cena wynajmu lokalu - czy tylko czynsz, czy też inne opłaty. Lepiej dmuchać na zimne i nie być później niemile zaskoczonym wysokością rachunków.
Znalazłeś mieszkanie? Podpisz umowę
Jeśli decydujesz się na wynajęcie danego mieszkania, pamiętaj, żeby podpisać umowę najmu z właścicielem mieszkania. To ważna kwestia, bo bez umowy nie masz żadnych praw i teoretycznie prawdziwy właściciel mógłby cię wyrzucić na bruk w środku zimy. Zdarzają się sytuacje, gdy właściciel jest niechętny podpisywaniu umowy, bo nie chce płacić fiskusowi podatku. Osoba legalnie wynajmująca z reguły przygotuje bardzo dokładną umowę.
Co powinna zawierać umowa najmu? Przede wszystkim dokładny opis wynajmowanego mieszkania: adres, powierzchnię, liczbę pokoi, wyposażenie. Dobrze, żeby była w niej określona cena czynszu - w ten sposób zabezpieczymy się przed nieuzasadnionymi podwyżkami. W dniu odbioru kluczy zawsze trzeba spisać stan liczników gazu, wody, prądu.
Gdy podpisujesz umowę, pamiętaj też o protokole zdawczo-odbiorczym, w którym zapisany jest dokładny stan mieszkania. Dokładnie przeczytaj ten dokument i sprawdź, czy jest zgodny z faktycznym stanem. Zwróć szczególną uwagę na wszelkiego rodzaju usterki w mieszkaniu i wpisz je do protokołu. W ten sposób właściciel nie będzie mógł obarczyć cię kosztami napraw tych sprzętów, które już przed twoim wprowadzeniem były uszkodzone.
Pamiętaj! Nawet jeśli wynajmujesz bez pośrednika, przygotuj się na koszty. Właściciel mieszkania może od ciebie żądać kaucji w wysokości miesięcznego, dwu- lub nawet trzymiesięcznego czynszu. Kaucję odda ci dopiero po wyprowadzce. Problemy się zaczną, jeśli właściciel będzie miał pretensje, że np. porysowałeś ściany lub uszkodziłeś domowe sprzęty lub meble. Wtedy kaucja może przepaść.
Gdy podpiszesz umowę najmu, możesz się wprowadzać do lokalu.
Źródło: “Raport Szybko.pl i Expandera”
Zostaw komentarz



