Latest News
- Pokaż swoje biurko komputerowe cz7
- Luka w prawie pozwala na nielegalny handel mieszkaniami TBS
- Większe szanse na tani kredyt
- Jesteś szczęściarzem, bo możesz spłacać raty za mieszkanie
- Kredyt z dopłatą
- Wesołych świąt!
- Sejm odrzucił weto prezydenta w sprawie odrolnienia gruntów
- Tani wykup mieszkań może drogo kosztować
- Koniec z wykupywaniem mieszkań za złotówkę
- Wynajmowanie mieszkania
Categories
- Domy
- Instalacje
- Inwestycje
- Mieszkania
- Ogrody
- Prawo
- Twoj Pokoj
- Uncategorized
- Video
- Wiadomosci
- Wyposażenie
Monthly Archives
Meta
Kredyt na mieszkanie we frankach
Posted by admin
Już dwie trzecie Polaków zaciągających kredyt na mieszkanie lub dom wybiera franka szwajcarskiego. Nasza rodzima waluta gwałtownie straciła w tym roku na popularności.
Takie wnioski płyną z najnowszego raportu “Hipotrendy” Comperii.pl oraz GazetyDom.pl. Większość decyduje się na kredyt we frankach, bo koszt jego obsługi jest dużo niższy. W II kw. przeciętne oprocentowanie 30-letniego kredytu o równowartości 200 tys. zł wynosiło 4,25 proc. w skali roku, a złotowego - 7,65 proc. Rata pierwszego była więc o ponad 515 zł niższa.
Analitycy zwracają uwagę, że wskutek podwyższenia stóp procentowych przez RPP tylko w ostatnich trzech miesiącach rata przykładowego kredytu w złotych wzrosła o 114 zł. Nic dziwnego, że zainteresowanie rodzimą walutą deklaruje już tylko co trzeci potencjalny kredytobiorca, a jeszcze pół roku temu - niemal co drugi. Ci, którzy w pierwszym kwartale wybrali franka, głównie dzięki jego osłabieniu względem złotego, mogli się cieszyć ze spadku raty o blisko 39 zł.
A różnica pomiędzy wysokością rat kredytów w obu walutach jeszcze się pogłębi, bo RPP prawdopodobnie nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa w kwestii podwyżek stóp.
Z raportu wynika, że nie przyjął się w naszym kraju kredyt w dolarach amerykańskich, który - w kategorii kosztów finansowania hipotecznego - zdetronizował kredyt frankowy. W drugim kwartale na dolara postawił zaledwie nieco 1 proc. kredytobiorców. W kolejnych miesiącach hitem mogą okazać się kredyty w jenach. Dziś oferuje je tylko Metrobank, kredytowy oddział Noble Banku. Ci, którzy chcą pożyczyć co najmniej pół miliona złotych, mogą liczyć na oprocentowanie 2,99 proc. w skali roku. W Comperii.pl przyznają, że gdyby inne banki podchwyciły ten kierunek, rynek mógłby wejść w erę jena.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Zostaw komentarz



