Megaosiedla J.W. Construction i Polnordu

Posted by admin

Wojska_Polskiego_osiedle_Bielsko_-_Biala_775_mini J.W. Construction zbuduje w podwarszawskim Ożarowie Mazowieckim własną dzielnicę mieszkaniową - 2 tys. mieszkań z przedszkolem, szkołą, górką saneczkową. Megaosiedle chce budować też Polnord w podpoznańskim Dopiewcu. Na stu hektarach ma tam powstać miasteczko dla 15 tys. ludzi.

Pionierem w dziedzinie budowy ogromnych osiedli była firma Prokom, która pięć lat temu na 170 hektarach w warszawskim Wilanowie rozpoczęła budowę kompleksu mieszkalnego Miasteczko Wilanów. Inwestycja, którą początkowo planowano na 12 tys. mieszkańców, z czasem rosła i dziś oblicza się, że zamieszka tam nawet ponad 35 tys. ludzi. To największy plac budowy w Warszawie, mniej więcej co dziesiąty warszawski żuraw budowlany pracuje właśnie tam.

Teraz swoje własne miasteczko w Ożarowie Mazowieckim chce stawiać J.W. Construction. - Jeżeli Miasteczko Wilanów to mercedes, to nasza inwestycja będzie wypasionym oplem - mówi Jerzy Zdrzałka, prezes firmy. Planowane osiedle zajmie 20-hektarową działkę po dawnym PGR. Zajdzie się tam około sześćdziesięciu trzy- i czterokondygnacyjnych domów, łącznie ok. 2 tys. mieszkań.
- Warszawa robi się coraz ciaśniejsza. Ceny gruntów już są wysokie, a my specjalizujemy się w budowie mieszkań o przystępnych cenach. Musimy minimalizować koszta. Na standardzie oszczędzać nie można, więc musimy szukać oszczędności w cenach gruntu - mówi prezes Zdrzałka. - Warszawa się deglomeruje, a w miarę rozwoju komunikacji będzie się poprawiać jej dostępność. Bliskie tereny podmiejskie stają się naturalnym terenem ekspansji. To propozycja dla osób szukających pierwszego mieszkania, mocno liczących się z pieniędzmi - przekonuje. Obiecuje ceny z przedziału 4-6 tys. zł, czyli niskie w porównaniu z tymi w Warszawie

Do zalet podmiejskiej lokalizacji przekonuje też Wojciech Ciurzyński, prezes firmy Polnord, która przejęła od Prokomu realizację Miasteczka Wilanów, a na wiosnę tego roku zamierza wystartować z nową megainwestycją w podpoznańskim Dopiewcu. Wspólnie z lokalnym deweloperem Linea na 103 hektarach Polnord chce tam zbudować 5 tys. mieszkań w zabudowie jednorodzinnej oraz dwu-trzykondygnacyjnych domach wielorodzinnych. W odróżnieniu od J.W. Construction domy mają być przeznaczone dla zamożnych ludzi, którzy myślą o wyprowadzce poza miasto, bo szukają ciszy i spokoju. Tam ceny mają kształtować się na poziomie 4,5-5,5 tys.

Obydwa osiedla mają być zaprojektowane jak miasta - z ulicami, sklepami itd. J.W. Construction obiecuje zbudować przedszkole i szkołę. Z myślą o tej inwestycji władze Ożarowa zmieniły plan zagospodarowania, zwiększając dopuszczalną intensywność zabudowy. Prowadzą też z inwestorem rozmowy o założeniu spółki, której celem będzie zbudowanie oczyszczalni ścieków obsługującej północną część gminy. - To będzie nasza nowa dzielnica, po powstaniu tego osiedla ludność gminy powiększy się o jedną czwartą. I dobrze. Potrzebujemy ludzi. Mamy braki kadrowe w urzędzie, służbie zdrowia. Szukamy ludzi aż pod Radomiem, Płockiem! Jak będzie więcej mieszkańców, to może znajdą się chętni - mówi Kazimierz Stachurski, burmistrz Ożarowa.

J.W. Construction liczy na to, że budowę pierwszego etapu osiedla obejmującą 350-400 mieszkań rozpocznie najpóźniej w drugim kwartale tego roku, a skończy - do końca 2009 r. Resztę mieszkań chce zacząć budować na początku 2009 r. i oddać do użytku przed końcem 2010 r. Koszt inwestycji prezes Zdrzałka szacuje na ćwierć miliarda złotych (w tym koszt zakupu działki). Polnord swoją inwestycję wycenia na 1,6-2 mld zł i zamierza realizować ją etapami przez kilka lat.

Etapami przebiega także budowa Miasteczka Wilanów. Początkowo postrzegane jako enklawa luksusu z biegiem czasu traci na atrakcyjności. Ok. 2 tys. ludzi, które dziś tam mieszka, złości się na codzienne kłopoty z dojazdem (inwestor spiera się z miastem o wykup gruntów pod budowę publicznych ulic) czy zrobieniem zakupów (na osiedlu jest zaledwie kilka sklepów; w planach jest centrum handlowe). Problemem na skalę miasta stał się brak przedszkola, podstawówki i gimnazjum, bez których kompleks mieszkaniowy tych rozmiarów zamienia się w sypialnię grożącą powstaniem patologii społecznych.

 

źródło: dom.gazeta.pl

Posted in: Wiadomosci January 2008

Zostaw komentarz