Latest News
- Pokaż swoje biurko komputerowe cz7
- Luka w prawie pozwala na nielegalny handel mieszkaniami TBS
- Większe szanse na tani kredyt
- Jesteś szczęściarzem, bo możesz spłacać raty za mieszkanie
- Kredyt z dopłatą
- Wesołych świąt!
- Sejm odrzucił weto prezydenta w sprawie odrolnienia gruntów
- Tani wykup mieszkań może drogo kosztować
- Koniec z wykupywaniem mieszkań za złotówkę
- Wynajmowanie mieszkania
Categories
- Domy
- Instalacje
- Inwestycje
- Mieszkania
- Ogrody
- Prawo
- Twoj Pokoj
- Uncategorized
- Video
- Wiadomosci
- Wyposażenie
Monthly Archives
Meta
Miejsca hotelowe na Euro 2012
Posted by admin
Miejsc hotelowych powinno być u nas w czasie Euro 2012 pod dostatkiem - wynika z najnowszego raportu firmy Cushman & Wakefield (C&W)
Nie wiadomo, czy opinię tej międzynarodowej firmy doradczej wezmą pod uwagę władze UEFA w czwartek przy podejmowaniu decyzji o tym, czy Polska i Ukraina będą gospodarzami piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 r. Jedno jest pewne - bez względu na to, czy ta impreza odbędzie się w naszym kraju, w ciągu najbliższych trzech, czterech lat powstaną u nas setki nowych hoteli.
- Buduje się ich dużo. I wiele jest też planowanych - mówi szefowa działu nieruchomości hotelowych w C&W Dorota Malinowska. - W Krakowie powstaje 15, w Trójmieście - 16, a we Wrocławiu - 17 hoteli. Optymizmem napawa przychylność samorządów dla tego typu inwestycji. Zaś deweloperzy, którzy zamierzali budować wyłącznie apartamenty, teraz myślą o zmodyfikowaniu planów, uwzględniając w nich także biura i właśnie hotele - dodaje.
Z danych C&W wynika, że w połowie tego roku w trakcie budowy i modernizacji było ok. 180 hoteli, zaś kolejnych 200 - w fazie planowania. Wszystkie miałyby być gotowe najpóźniej w 2012 r. Przybyłoby ok. 20 tys. nowych pokoi hotelowych, i to nie tylko w hotelach cztero- i pięciogwiazdkowych, ale przede wszystkim w obiektach tzw. klasy ekonomicznej, czyli np. dwugwiazdkowych.
Dorota Malinowska zapewnia, że nie tylko Euro 2012 przyczyniło się do tego boomu. Dla hotelarzy najważniejsze jest to, by hotele były zapełnione nie tylko w trakcie tej imprezy, ale także po jej zakończeniu. Inwestują, bo widzą, że od kilku lat systematycznie rośnie obłożenie hoteli. Np. we Wrocławiu i w Katowicach najwyższe odnotowano w 2007 r. w hotelach jednogwiazdkowych (odpowiednio 74 proc. i 53 proc.). W Poznaniu były to obiekty dwugwiazdkowe (średnie obłożenie wyniosło 52 proc.), a w Trójmieście - czterogwiazdkowe (66 proc.). Z kolei w Krakowie największym zainteresowaniem cieszyły się hotele pięcio- i trzygwiazdkowe (67 proc. i 55 proc.), zaś w Warszawie - jedno- i pięciogwiazdkowe (57 proc. i 54 proc.).
C&W podaje, że pod względem liczby miejsc noclegowych Polska plasuje się dziś na jednej z ostatnich pozycji wśród krajów europejskich - ok. 40 miejsc noclegowych na 10 tys. mieszkańców. Dla porównania, w Czechach liczba ta jest blisko czterokrotnie wyższa.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Zostaw komentarz



