Posted by admin
W naturalnych warunkach, czyli w górach Ameryki Poludniowej oraz Srodkowej, miltonia rosnie na galeziach i pniach drzew. Tam podlewaja ja gwaltowne tropikalne deszcze. Potem kolysana wiatrem i ogrzewana sloncem szybko przesycha. W podobny sposób nalezy ja pielegnowac w domu: podlewac obficie, lecz dopiero wtedy, gdy podloze zaczyna lekko przesychac. Storczyk ten wymaga równiez cieplego i wilgotnego powietrza, a w okresie wzrostu, zwlaszcza latem – dosyc duzej róznicy temperatur pomiedzy dniem a noca.
Swiatlo. Najlepszy jest pólcien. Roslina dobrze sie czuje na parapecie pólnocnego okna. Lato moze spedzac na pólcienistym balkonie.
Podloze. Powinno byc przepuszczalne, by do korzeni stale docieralo powietrze. Najlepiej stosowac mieszanke przeznaczona specjalnie dla storczyków (mozna ja kupic w sklepach ogrodniczych). Latwo tez przygotowac ja samemu, mieszajac w równych proporcjach mech torfowiec, kore sosnowa oraz liscie bukowe i dodajac odrobine tlucznia ceglanego, rozdrobnionych korzeni paproci, wegla drzewnego i pokruszonego styropianu. Na dnie doniczki nalezy ulozyc warstwe drenazu grubosci 3-4 cm.
Temperatura. Miltonia nie lubi marznac. Dlatego w dzien nalezy jej zapewnic temperature od 27 do 29 st. C; w nocy moze byc nieco nizsza – od 16 do 18 st. C.
Podlewanie. Robimy to letnia i koniecznie miekka woda – odstala lub przegotowana.
Wilgotnosc powietrza. Roslina nie znosi suchego powietrza; doniczke najlepiej ustawic na duzej podstawce z kilkucentymetrowa warstwa zwirku lub keramzytu i woda (nie powinna siegac do doniczki). Parujaca stale woda bedzie nawilzac powietrze wokól. Od czasu do czasu urzadzamy miltonii letni prysznic – przy okazji oczyscimy zakurzone liscie.
Zasilanie. Oszczedne, najwyzej co dwa lub trzy tygodnie. Rosline podlewamy rozcienczonym roztworem plynnego nawozu mineralnego (0,5-1 ml na litr wody) albo zraszamy (1,5-2 ml/l), opryskujac spodnia strone lisci.
Zielone pogotowie
Pozólkle, wyblakle liscie – zbyt duzo swiatla. Przenosimy rosline w ciemniejsze miejsce.
Slaby wzrost i kwitnienie – za ciemno. Roslinie trzeba zapewnic wiecej swiatla.
Brazowe plamy na lisciach – poparzenia sloneczne. Doniczke przestawiamy w miejsce, gdzie nie docieraja bezposrednio promienie slonca.
Liscie zwijaja sie w harmonijke – za malo wilgoci w podlozu i powietrzu. Miltonie nalezy obficiej podlewac i czesciej zraszac.
Wypelnione ciecza ciemne plamki na lisciach – objawy zgnilizny bakteryjnej spowodowanej przez slabo przepuszczalne podloze i nadmierne podlewanie. Rosline przesadzamy i przenosimy w przewiewne miejsce z dala od innych kwiatów. Ograniczamy podlewanie i stosujemy antybiotyki, np. Streptomycin, Agrimycin, Phytomycin – scisle wedlug zalecen producenta.
zródlo: czterykaty.pl
Zostaw komentarz
May 26th, 2008 at 3:41 pm
Witaj!
Hoduje miltoniopsisy od prawie 4 lat /to nasz pierwszy storczyk/.
Dochowałem się 2 zdrowe keika/teraz wyrastają im drugie pseudobulwy/ i jedno mini keiko /ma ok2tyg/.
Kwitnienia corocznie w okolicy maja-czerwca /wÅ‚aÅ›nie dzisiaj jedna zakwitÅ‚a -na DM/.Maxymalny wymiar kwiatu /2 lata temu zarejestrowaÅ‚em/:14,5cmx14cm – ma zdjÄ™cia.Zwykle 4-6 kwiatów na pÄ™dzie (max 7).
Okno SE i SW.Podlewam i zasilam co ok 1 tydzień,stężenie od250-450mS.
Uważam ten gatunek za łatwiejszy w hodowli.
Pozdrawiam
November 6th, 2009 at 3:50 pm
Ja tez od 3 lat jestem milosniczka orchidei.Mam rozne gatunki,kolory i wielkosci.Kupuje nawet
przekwitniete po ccenach obnizonych.
Ciesz sie, ze nie ida na smietnik w sklepie
i odwdzieczaja sie za jakis czs kwitnieniem.
W czasie gdy nie kwitna maja azyl w innym pokoju,
z momentem ukazania sie paczkow wracaja do
salonu dla radosci mojej i znajomych.
Pozdrawiam Malgorzata