Latest News
- Ceny nieruchomości za granicą idą w dół
- Podwyżka cen gazu - jak wysoka?
- BCC: najpóźniej za dwa lata grożą nam regularne wyłączenia prądu
- Kredyty mieszkaniowe drożeją
- Czy bank może wymeldować dłużnika z jego mieszkania?
- Drogi kosztem działkowców
- Jak bezpiecznie kupić mieszkanie?
- Najdroższa w Polsce nieruchomość
- Podwyżki cen prądu i ogrzewania
- Rząd ma pomysł na drogi lokalne
Categories
Monthly Archives
Meta
Ogrodowe jeziorka - jesienne zabiegi pielegnacyjne
Posted by admin
Pierwsze oznaki nadchodzacej jesieni to dla nas sygnal, ze trzeba powaznie pomyslec o przygotowujacych do zimy zabiegach pielegnacyjnych. Woda w tym czasie jest jeszcze ciepla, mozna wiec sporo zdzialac. Pamietajmy tez, ze im wyzsza temperatura, tym szybciej gnija obumarle fragmenty roslin. Proces ten znacznie zubaza sadzawke w tlen, dodatkowo zas jest przyczyna przenawozenia, co wczesna wiosna zaowocowaloby silnym rozwojem glonów. Zeby do tego nie dopuscic, trzeba zakasac rekawy i wziac sie do sprzatania jeziorka.
Usuwamy liscie
Jesienia coraz wiecej roslin wodnych zaczyna zólknac. Zeby ich liscie nie opadaly na dno zbiornika, zawczasu trzeba je usunac. Najlepiej obcinac je sekatorem tuz nad klaczem. Starajmy sie obcinac tylko obumierajace liscie, zielone czesci pozostawmy jak najdluzej w wodzie.
O tej porze roku dni staja sie coraz krótsze, slonce jest coraz nizej i do dna jeziorka dociera coraz mniej swiatla. Dlatego lustro wody powinno byc przynajmniej w 80 proc. odkryte - to wazne dla podwodnych roslin i zwierzat. Z jego powierzchni nalezy usunac wiec nadmiar roslin plywajacych, takich jak rzesa, azolla, hiacynt wodny czy piscja (do pierwszych przymrozków trzeba je wszystkie wylowic).Warto tez obciac czesc pojedynczych lisci (nawet zielonych) roslin zakorzenionych w dnie, takich jak grazele, grzybienie czy grzybienczyki. Na zime w jeziorku pozostawiamy tylko rosliny zimozielone. Nie scinamy tez trzciny, sitów i palki wodnej. Ich lodygi w pewnym stopniu umozliwia wymiane gazów w skutym lodem zbiorniku, a zasuszone kwiatostany beda ozdoba jeziorka.
Juz we wrzesniu z drzew zaczynaja spadac pierwsze liscie. One takze ulegaja rozkladowi w wodzie i dlatego musimy je zbierac z powierzchni stawu. Jesli jest ich niewiele, wystarczy posluzyc sie podbierakiem, gdy zas wokól rosnie sporo drzew, warto oslonic powierzchnie wody specjalna siatka. Mozna ja kupic w centrach ogrodniczych i w sklepach ze sprzetem do oczek wodnych. Rozposciera sie ja nad sadzawka, najlepiej tak, by nie dotykala wody - w przeciwnym razie czesc lisci lezalaby w wodzie i gnila.
Zadbajmy o sprzet
Jezeli w jeziorku znajduja sie takie urzadzenia, jak reflektory, filtry czy pompy moga one tam funkcjonowac az do póznej jesieni, do czasu kiedy nastana pierwsze mrozy. Wtedy wylaczamy pompy. Jesli zanurzone sa plycej niz 60 cm wyciagamy je na zime z jeziorka, aby zamarzajaca woda ich nie uszkodzila. Po wyjeciu osuszamy, czyscimy i przenosimy do pomieszczenia o temperaturze powyzej zera, gdzie przechowujemy je w pojemnikach z woda. Przed lodem zabezpieczamy tez inne urzadzenia. Wszystkie zewnetrzne filtry (pracujace poza sadzawka) oprózniamy z wody, a ich wklady filtracyjne starannie przeplukujemy. Demontujemy dysze fontann, plytko zanurzone reflektory oraz urzadzenia filtrujace, które po oczyszczeniu przenosimy do pomieszczen. Odlaczamy od sieci cala instalacje elektryczna stawu, zas listwy rozdzielajace prad zabezpieczamy przed wilgocia, owijajac je szczelnie plastikowa folia.
W tosce o ryby
Wszystkie wyzej opisane czynnosci sa tez zbawienne dla zyjacych w stawie ryb, szczególnie jesli zamierzamy pozostawic je tam do przyszlego sezonu. Zimuja one w najglebszych zakamarkach jeziorka. W miejscach tych gromadza sie wszelkie zanieczyszczenia, kiedy gnija pod lodem, szybko zaczyna brakowac tlenu i wydzielaja sie trujace gazy. Pod koniec wrzesnia lub na poczatku pazdziernika, kiedy woda jest ciepla i ryby nie zeszly jeszcze na dno, warto usunac z najglebszych miejsc przynajmniej czesc osadów. Najprostszym sposobem jest wyciaganie zanieczyszczen podbierakiem, w którym siatke najlepiej zastapic mocna i gesta tkanina. Nalezy to robic powoli i ostroznie, tak zeby nie zmacic wody mulem, co mogloby uszkodzic rybom skrzela.
Innym sposobem oczyszczania stawu jest wypompowanie czesci wody wraz z osadami dennymi za pomoca pompy tzw. szlamówki. Pompe kladziemy delikatnie (nie wrzucamy) w najglebszym miejscu sadzawki, po czym wypompowujemy wode (poziom lustra wody powinien obnizyc sie o 15-20 cm - pózniej uzupelniamy).
Jesienia ograniczamy tez karmienie ryb. Mierzymy temperature wody i kiedy zaczyna ona spadac, stopniowo zmniejszamy dzienne dawki pokarmu. W momencie, kiedy osiagnie 12oC i utrzyma sie na tym poziomie przez kilka dni, calkowicie zaprzestajemy sypania karmy do wody - wystarczy pokarm naturalny znajdujacy sie w stawie.
Korzystajac z okazji
Wypompowujac czesc wody z sadzawki, odslaniamy jej brzeg. To dobry moment, zeby wprowadzic pewne poprawki w jego uksztaltowaniu oraz w obsadzeniach roslinnych. Mozemy usunac czesc bujnie rosnacych okazów lub posadzic nowe. Poczatek pazdziernika to dobry czas na takie zabiegi. Warto zabrac sie do dzielenia klaczy grzybieni, szczególnie kiedy rosliny te sie zbytnio rozrosly. Po oplukaniu klaczy dokladnie sprawdzamy, czy nie gnija, i skracamy je ostrym nozem do dlugosci odpowiadajacej szerokosci dloni (wybieramy zdrowy kawalek), korzenie zas do ok. 7 cm. Wykonujac te wszystkie czynnosci przy okazji jesiennego czyszczenia stawu, zaoszczedzimy sobie pracy na wiosne. Jesli rosliny sa sadzone w koszykach, przed uzupelnieniem stawu woda mozna je przesunac w glab sadzawki. Warto to zrobic z miniaturowymi grzybieniami - ich klacza sa plytko sadzone, a w glebszej wodzie latwiej przetrwaja zime.
Zródlo: Ogrody
Zostaw komentarz



