Raty kredytu we frankach szybko rosną. Co robić?

Posted by admin

Tylko przez ostatni miesiąc raty spłaty kredytu mieszkaniowego we frankach szwajcarskich wzrosły przeciętnie o kilkaset złotych! Co robić?

Kiedy we wrześniu wybuchł kryzys na rynkach finansowych, wydawało się, że ucierpią głównie ci, którzy dopiero planowali zakup mieszkania na kredyt we frankach szwajcarskich. I rzeczywiście, dla wielu stał się on nieosiągalny, gdyż banki podniosły marżę i zaczęły wymagać wysokiego wkładu własnego.

Natomiast tych, którzy spłacają kredyty, mogła niepokoić co najwyżej rosnąca cena pieniądza na rynku międzybankowym odzwierciedlona wzrostem np. stopy LIBOR będącej składnikiem oprocentowania kredytów frankowych.

I pewnie podwyżki rat z tego tytuÅ‚u pewnie siÄ™gaÅ‚yby “tylko” kilkudziesiÄ™ciu zÅ‚otych, gdyby nie silne tÄ…pniÄ™cie zÅ‚otego.

W krótkim czasie kurs franka wzrósł z ok. 2,1 do 2,6 zł. Jeśli taka sytuacja utrzyma się dłużej, to kilkuset tysięcy kredytobiorców boleśnie przekona się na własnej skórze, a właściwie portfelu, co oznacza ryzyko kursowe. Rata spłaty kredytu frankowego wzrośnie drastycznie.

O ile? Załóżmy, że we wrzeÅ›niu 2007 r. pożyczyliÅ›my na 30 lat równowartość 200 tys. zÅ‚ (po ówczesnym kursie 2,27 zÅ‚ za franka). Karol Wilczko z serwisu finansowego Comperia.pl wylicza, że pierwsza rata nieznacznie przekraczaÅ‚a 1 tys. zÅ‚. BiorÄ…c pod uwagÄ™ obecny kurs franka wzglÄ™dem zÅ‚otego, listopadowa byÅ‚aby o prawie 260 zÅ‚ wyższa. W rzeczywistoÅ›ci podwyżka może być bardziej odczuwalna, gdyż wczeÅ›niej – wskutek umacniania siÄ™ zÅ‚otego – raty spÅ‚aty systematycznie topniaÅ‚y. W podanym przez nas przykÅ‚adzie rata w trzecim kwartale wynosiÅ‚a ok. 906 zÅ‚, co oznacza, że z miesiÄ…ca na miesiÄ…c podskoczy o ponad 360 zÅ‚.

W najgorszej sytuacji są dziś ci, którzy brali kredyty we frankach między kwietniem a wrześniem, gdy złoty był rekordowo mocny. Np. jeśli ktoś pożyczył w lipcu równowartość 200 tys. zł, to jego rata jest teraz o prawie 440 zł wyższa od tej na początku spłaty. Pamiętajmy jednak, że był to okres, gdy po serii podwyżek stóp procentowych przez RPP wzrosło oprocentowanie kredytów złotowych. Comperia.pl informowała wówczas, że w przypadku kredytu w wysokości 200 tys. zł z września 2007 r. różnica na racie między kredytem w złotówkach i frankach wynosiła ok. 500 zł. Obecnie stopniała o połowę.

Dodatkowy problem w tym, że kiedy złoty słabnie, rośnie nie tylko rata spłaty, ale także całe zadłużenie (liczone w złotych). W naszym przypadku mimo rocznej spłaty wzrosło ono do ponad 225 tys. zł. Jeśli z kolei ktoś pożyczył w lipcu br. we frankach równowartość 200 tys. zł, to jego dług zwiększył się do przeszło 261 tys. zł!

Co w tej sytuacji robić? Przede wszystkim zachować zimnÄ… krew. Z podobnÄ… sytuacjÄ… mieliÅ›my do czynienia na poczÄ…tku 2004 r. Niektórzy klienci w panice przewalutowali swoje kredyty we frankach czy w euro na zÅ‚ote. Jeden z takich kredytobiorców pożyczyÅ‚ w 2002 r. ok. 25,5 tys. euro, co stanowiÅ‚o równowartość 100 tys. zÅ‚ (po kursie 3,92 zÅ‚ za euro). Wtedy ten kredyt byÅ‚ stosunkowo tani – 6 proc. w skali roku, a okres spÅ‚aty dÅ‚ugi (20 lat). Ceny kredytów zÅ‚otowych byÅ‚y nawet dwukrotnie wyższe. Jednak kiedy zÅ‚oty gwaÅ‚townie osÅ‚abÅ‚, kredytobiorca spanikowaÅ‚ i przewalutowaÅ‚ kredyt po kursie… 4,99 zÅ‚ za euro. W efekcie dÅ‚ug wobec banku wzrósÅ‚ do przeszÅ‚o 123,3 tys. zÅ‚. Gdyby ten kredytobiorca pozostaÅ‚ przy euro albo zamieniÅ‚ je na franki, jego zadÅ‚użenie znacznie by stopniaÅ‚o (obecny kurs euro jest niższy) i zaoszczÄ™dziÅ‚by na ratach miesiÄ™cznych. Przed przewalutowaniem najwyższa rata kredytu w euro wynosiÅ‚a bowiem 912 zÅ‚, a po tej operacji – wzrosÅ‚a do 983 zÅ‚.

W sytuacji dużego osłabienia złotego przewalutowanie kredytu nie zmniejszy obciążenia budżetu domowego! Ba, wzrośnie ono jeszcze bardziej, a dojdą też koszty związane z taką operacją (niektóre banki życzą sobie prowizji).

GdybyÅ›my wiÄ™c przewalutowali nasz przykÅ‚adowy kredyt frankowy (zaciÄ…gniÄ™ty we wrzeÅ›niu 2007 r.) na zÅ‚otowy, to – jak policzyÅ‚ Wilczko – rata spÅ‚aty przekroczyÅ‚aby 1,7 tys. zÅ‚, a wiÄ™c byÅ‚aby o przeszÅ‚o 440 zÅ‚ wyższa, niż gdybyÅ›my pozostali przy frankach.

- ZÅ‚oty musiaÅ‚by osÅ‚abnąć wzglÄ™dem franka o 34 proc., do 3,5 zÅ‚, aby raty obu kredytów siÄ™ zrównaÅ‚y – mówi Wilczko. RównoczeÅ›nie zwraca uwagÄ™, że skutkiem tak dużego spadku wartoÅ›ci zÅ‚otego byÅ‚by wzrost inflacji. A to oznaczaÅ‚oby niechybny wzrost oprocentowania kredytu zÅ‚otowego.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Posted in: Wiadomosci Comments(0) October 2008

Zostaw komentarz