Sądny rok dla spółdzielni

Władze spółdzielni mieszkaniowych – czy im się to podoba, czy nie – jeszcze do końca roku muszą przekazywać lokatorom własność zajmowanych przez nich mieszkań za przysłowiową złotówkę. Niezadowolone spółdzielnie mogą walczyć o odszkodowania od skarbu państwa. Szansę na wygraną w sądzie mają wprawdzie niewielką, mimo to powinny próbować, bo stawką jest nawet 7,5 mld zł!

To opinia Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP, z którą liczy się ponad 500 spółdzielni w całym kraju. Ich prezesi są zdezorientowani, bo w grudniu Trybunał Konstytucyjny zakwestionował preferencyjne zasady wykupu mieszkań, a równocześnie umożliwił funkcjonowanie niekonstytucyjnego przepisu jeszcze przez rok.

Część spółdzielni, np. łódzka Retkinia-Północ czy katowickie spółdzielnie Górnik i SM im. Paderewskiego, w dalszym ciągu przekazuje lokatorom własność mieszkań “za złotówkę”. Inne, np. łódzka SM im. Jagiełły i Nowa z Jastrzębia-Zdroju, wstrzymały się ze sprzedażą.

W Nowej władze postanowiły czekać na uzasadnienie wyroku TK. Właśnie ukazało się ono w Dzienniku Ustaw. Liderzy Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP Jerzy Jankowski i Ryszard Jajszczyk poinformowali na wczorajszej konferencji, co z tego uzasadnienia wynika.

• Według Jajszczyka spółdzielnie do 30 grudnia 2009 r. nie mogą wstrzymywać akcji przenoszenia własności mieszkań na lokatorów, jeśli ci tego żądają. Wprawdzie za blokowanie wykupu prezesom nic nie grozi (TK uchylił sankcje karne). Jednak po trzech miesiącach bezczynności lokatorzy mogą pójść do sądu, a wówczas jego orzeczenie zastąpi decyzję spółdzielni. Jajszczyk przypomina, że ta ponosi koszty takiego procesu, więc sabotowanie ustawy naraża ją na niepotrzebne wydatki. Związek Rewizyjny ocenia, że na załatwienie czeka jeszcze ok. 115 tys. wniosków lokatorskich.

• Jankowski przyznał, że spółdzielnie tracą na przekazywaniu lokatorom własności. Jednak jedyne, co mogą one zrobić w tej sytuacji, to wystąpić do sądu o odszkodowanie od skarbu państwa. Niektóre spółdzielnie grożą takimi pozwami, np. Poznańska Spółdzielnia Mieszkaniowa ocenia swoje roszczenia na 160 mln zł! Jednak według Jankowskiego jeszcze żadna nie zdecydowała się na ten krok.

Dotarliśmy do ekspertyzy prawnej, w której szanse na wygraną spółdzielni oceniane są bardzo nisko. Dlaczego? Bo wyrok TK został zaopatrzony w tzw. klauzulę odraczającą, a według Sądu Najwyższego, który już zajmował się kwestiami odszkodowawczymi, w takim przypadku nie ma podstaw do domagania się odszkodowania od skarbu państwa.

Ekspertyza kończy się jednak konkluzją, że zarówno w konstytucji, jak i kodeksie cywilnym można znaleźć argumenty za odszkodowaniem. Związek Rewizyjny sugeruje więc spółdzielniom, by te z tej możliwości nie rezygnowały. Związek szacuje, że z możliwości wykupu mieszkania “za złotówkę” skorzystało ponad 500 tys. lokatorów. W efekcie majątek spółdzielni został uszczuplony o blisko 7,5 mld zł, gdyż wcześniej wykup mieszkania na własność kosztował średnio po 15 tys. zł.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Posted in: Wiadomosci Comments(0) January 2009

Zostaw komentarz