Strona działa prawidłowo i szybciej jeżeli posiadasz przeglądarkę Firefox - więc

Latest News

  • Umysł Lidera
  • Inwestowanie pieniędzy w praktyce
  • Fundusze unijne i europejskie
  • Wspólnota mieszkaniowa w praktyce
  • Hity
  • Szkodniki na kwiatach

    Posted by admin

    PIC00078 Najpierw rozpoznać
    Najczęściej spotykane szkodniki roślin balkonowych to mszyce, mączliki szklarniowe, wciornastki, przędziorki. Chociaż są bardzo małe, to szybko się rozmnażają i występują masowo, znacznie ograniczając rozwój roślin.
    Rzadziej pojawiają się szkodniki, które wygryzają dziury w liściach i kwiatach, takie jak gąsienice motyli, a także larwy oraz dorosłe chrząszcze czy ślimaki.
    Już przy zakupie roślin sprawdźmy, czy nie ma na nich śladów żerowania - żółtych plam na liściach, delikatnej pajęczynki, skupisk owadów na pędach. Podobnego przeglądu - najlepiej przy użyciu lupy - powinniśmy dokonać, gdy na kwiatach, które dobrze się rozwijały, zauważymy niepokojące objawy. Pamiętajmy: im wcześniej zwalczymy szkodniki, tym mniej wyrządzą szkód.

    W sklepach i centrach ogrodniczych, a także w kwiaciarniach jest spory wybór preparatów owado- i roztoczobójczych w postaci aerozolu. Niektórymi środkami - jak np. ABC przeciwko szkodnikom na roślinach ozdobnych, Polysect, Anty-szkodnik, Pokon Stop, Bio Insekt, Kontrapest oraz Provado plus AE - zwalczymy różne pasożyty, inne działają wybiórczo.
    Amatorzy mogą też kupić małe opakowania środków owadobójczych przeznaczone do samodzielnego sporządzania roztworu (przepisy znajdziemy na etykietach).
    Opryski powtarzamy kilkakrotnie, najlepiej co 7-10 dni, by zniszczyć kolejne pokolenia szkodników, które wylęgają się z jaj.
    Większość produktów dostępnych dla amatorów jest mało szkodliwa dla ludzi (IV klasa toksyczności), jednak przy ich użyciu należy zachować ostrożność. Zanim zaczniemy opryskiwać rośliny na balkonie, zamknijmy drzwi i okna, sprawdź-my, czy ktoś nie przebywa na sąsiednich balkonach. Załóżmy gumowe rękawiczki, a na twarz jednorazową maseczkę ochronną.
    Wygodne w użyciu i bezpieczne są pałeczki przeciw szkodnikom, które umieszczamy w podłożu. Mogą to być np. tarcznik i Provado Combi - oba zwalczające wiele gatunków szkodników.
    Zamiast środków chemicznych możemy zastosować wypróbowane metody ekologiczne - różnego rodzaju preparaty z roślin, którymi opryskujemy okazy porażone przez szkodniki.

    Jaki preparat na…
    Mszyce Środki chemiczne: ABC na mszyce, Pirimor, Aphisol-Bio, Aphidol lub pałeczki Provado Combi Pin bądź Tarcznik. Środki ekologiczne (do wyboru): macerat z pokrzywy, czosnku, cebuli, mniszka lekarskiego, wrotyczu, tytoniu; odwar z rumianku; napar z cebuli, krwawnika albo piołunu.
    Mączliki szklarniowe Środki chemiczne: ABC przeciw szkodnikom, Polysect, Applaud, Admiral albo pałeczki doglebowe (takie jak przeciw mszycom). Środki ekologiczne: Macerat lub odwar z tytoniu (z papierosów).
    Przędziorki Środki chemiczne: Provado Combi Plus, Talstar 100 EC, Karate 025 EC albo pałeczki (jak wyżej). Środki ekologiczne: napar z piołunu albo jeden z maceratów - z czosnku, cebuli lub z ziemniaka.
    Wciornastki Środki chemiczne: ABC przeciwko szkodnikom, Fastac 10 EC, Ambusz 25 EC albo pałeczki przeciwko szkodnikom (patrz wyżej). Środki ekologiczne: napar z krwawnika.

    Środki ekologiczne
    Napar - świeże lub suszone rośliny zalewamy litrem wrzątku i podgrzewamy przez kwadrans, nie dopuszczając do wrzenia. Studzimy i przecedzamy. Surowce (do wyboru): 50 g brązowych łusek cebuli, 80 g liści krwawnika, 50 g czosnku, 50 g liści piołunu, 200 g liści pomidora.
    Macerat - drobno posiekane rośliny zalewamy litrem zimnej wody. Po upływie doby płyn odcedzamy i opryskujemy nim porażone kwiaty. Surowce (do wyboru): 8-10 papierosów (tytoń), 30 g wrotyczu, 50 g czosnku, 100 g kwiatów rumianku, 200 g liści pokrzywy, 100 g bulw ziemniaka, 40 g liści mniszka, 50 g liści cebuli.
    Odwar - świeże lub suszone rośliny zalewamy litrem letniej wody, po 3-4 godzinach podgrzewamy, a gdy płyn się zagotuje, studzimy, rozcieńczamy czterokrotną ilością wody i opryskujemy porażone kwiaty. Surowce (do wyboru): 10 papierosów, 150 g skrzypu polnego, 30 g świeżych roślin rumianku, 200 g rabarbaru.

     

    źródło: dom.gazeta.pl

    Posted in: pielegnacja roslin January 2008

    One Response to “Szkodniki na kwiatach”

    1. Danusia Małecka Says:

      Moje aloesy zaatakowały tarczniki/małe brazowe przyklejone płaskie kuleczki/ nie wiem czym je zwalczac i jestem ciekawa jak one sie rozmnazaja..bo co jakis czas usuwam je recznie.Jesli mozliwe BARDZO prosze o informacje.Czy to prawda ze sa one w ziemi a pozniej /nie wiem jakim sposobem/ przedostaja sie na lisciePozdrawiam Dancia.

    Zostaw komentarz